wyświetleń: 646
BZ » Zagrać lepiej. Pelikan – Świt
24.03.2010, 20:36
W niedzielę 28.03.2010r. o godz 11.15 w Łowiczu odbęzie się spotkanie 23 kolejki II ligi wschodniej pomiędzy Pelikanem Łowicz i Świtem Nowy Dwór Maz.
Po inauguracyjnej w tym roku kolejce II ligi wschodniej w której Świt zremisował z Ruchem, tym razem przyjdzie nowodworzanom zagrać w Łowiczu z miejscowym Pelikanem. Łowiczanie w tym sezonie nie zachwycają i plasują się narazie w środku stawki. Zajmując 10 miejsce w tabeli nie grozi im już raczej spadek czy awans o klasę wyżej. Końcówka rozgrywek poprzedniego roku była dla tego klubu bardzo słaba, bowiem w siedmiu ostatnich meczach zdobyli zaledwie dwa punkty. W bieżącym roku w jedynym dotychczas rozegranym ligowym spotkaniu pokonali na wyjeździe Stomil Olsztyn 1:0. Kibice Pelikana wciąż mogą z sentymentem wspominać największy sukces tego klubu w historii, czyli grę w ówczesnej drugiej (obecnie pierwszej lidze) w sezonie 2007/2008. Przygoda z tą klasą rozgrywkową nie trwała jednak długo, bowiem po roku gry i zajęciu ostatniego miejsca, spadli z powrotem do trzeciej ligi. Warto przypomnieć, że w tamtym sezonie, kiedy Pelikan uzyskiwał awans bardzo blisko tego celu był Świt przegrywając miejsce w barażąch „zaledwie” o pięć punktów. To już jednak historia i miejmy nadzieję, że w niedzielę i w całym sezonie ułoży się tym razem wszystko po naszej myśli.
Bilans trzech ostatnich meczy Świtu z Pelikanem jest korzystny dla podopiecznych Piotra Mosóra, „biało – zieloni” wygrywali dwukrotnie i raz zremisowali. Co ciekawe we wszystkich tych spotkaniach nie tracąc ani jednej bramki! Jak widać póki co mamy patent na zespół z Łowicza. W rundzie jesiennej Świt wygrał 1:0 po bramce Karola Drwęckiego. W ostatnim natomiast meczy obydwu drużyn w Łowiczu 22.10.2006r. nowodworzanie wygrali 1:0 po brmace nie grającego już w Świcie Jarosława Łowickiego. Jeżlei ktoś myśli, że najbliższy mecz będzie „spacerkiem” może być mocno zaskoczony. Mimo kilku miejsc dzielących w tabeli a także kilkunastu punktów różnicy, będzie to dla naszej drużyny ciężka przeprawa i jeden (z wielu w tej rundzie) test mecz.
Rywalizacja o pierwsze dwa miejsca zapowiada się niezwykle ciekawie. Na koniec sezonu mogą decydować każde najmniejsze punkciki czy nawet bramki. Żeby myśleć o komplecie punktów trzeba przede wszystkim poprawić jakość, styl gry i zagrać o wiele lepiej niż z Ruchem. W przeciwnym razie może się okazać, że w niedzielę powrót do domu dla piłkarzy będzie na tarczy zamiast z tarczą, a tego z pewnością byśmy nie chcieli.





szkoda ze kucharczyk pauzuje za kartki z samym strzałkowskim w ataku będzie ciężko, na szczęście fogler wraca więc będzie spokojniej w tyłach miejmy nadzieję ze trener to dobrze po ustawia i będą 3 pkt.
ogolnie ta cała ochrona to banda ojcojebcow .
do ja:
sam jesteś „ojcojeb” jak jesteś taki mądry to wyjdź na bojo i sam graj
On napisal inteligencie o ochronie a nie obronie
strzała jest drewniany … moim zdaniem Lewicki jest lepszy !!
W meczu z Ruchem faktycznie Strzała nie szczególnie sobie radził. Za to Lewicki miał niewiele czasu, aby się wykazać i choć nie błysnął jakoś szczególnie to we mnie osobiście rozbudził nawet nadzieję na wygraną. Wprowadził świeżość do gry.
Ja postawiłbym na atak Lewicki – Zjawiński. Na skrzydle dać za to np. Jagode, Rutkowskiego, Wojtczaka, Galickiego albo powracającego po urazie Kończyńskiego. Jest sporo opcji, a pod nieobecność Kucharczyka to Zjawińskiemu powierzyłbym misję strzelania bramek.
Powiem tyle… zaczyna wychodzić to jak zespół przygotowywał się do tej rundy.. i nie mówie to tylko o tym jak to robił ale też kto je prowadził…Jak chłopaki mają sie przygotowywać do sezonu skoro tu nawet nie wiadomo kto jest trenerem.. Pan M a może pan R ?? Świt przez całą runde jesienną grał jeszcze formą i przygotowaniem zimowym przeprowadzonym przez Pale… Teraz zaczyna wychodzić wszystko…Przy okazji wszystkiego najlepszego panie Piotrze M.