
UKŁAD DOLCAN-ŚWIT
Geneza układu na linii Dolcan – Świt, wiąże się z kontaktami kibiców obu drużyn na meczach w Legionowie (Dolcan miał wówczas zgodę z Legionovią, a Świt był na etapie negocjowania układu). Do ostatecznego zawarcia układu (zawiązana też wtedy zostaje ostatecznie zgoda na linii Świt – Legionovia) dochodzi na kibicowskiej wigilii w Legionowie w nie istniejącym już klubie Van Pur.
W styczniu dochodzi do pierwszej wspólnej eskapady kibiców wszystkich 3 drużyn. Ma to miejsce w Radzyminie na turnieju halowym, gdzie razem pojawia się ponad 30 kibiców Dolcanu, Legionovii, oraz Świtu. Ten wypad był pierwszym i w zasadzie jedynym większym wzajemnym wsparciem kibiców z NDM i Ząbek. Później dochodzi już tylko do symbolicznych odwiedzin m.in. 7 kibiców Dolcanu na meczu Świt – ŁKS, czy 2 kibiców Świtu na meczu Dolcan – Radomiak.
Z braku szerszych kontaktów, oraz innego poglądu na sprawy kibicowskie układ po około pół roku pada. W międzyczasie jeszcze 2 kibiców Dolcanu z flagą wspomaga Nowodworzan w czasie ich wyjazdu do Jaworzna (baraże o ekstraklasę).
„MKS 1930 HOLY BOYS”:
Gazetka kibiców Legionovii ( nr 10): Wigilia Kibicowska 2002 „Tym razem udało się zorganizować tradycyjne wigilijne spotkanie kibiców Legionovii i ich przyjaciół w ciepełku pod dachem. Choć znowu z pomocą nie przyszedł nam klub, a właściciel (nie istniejącej już niestety) dyskoteki Van-Pur. Na spotkaniu stawili się kibice: Dolcanu Ząbki – 5, Świt Nowy Dwór – 8, F.C Legii Żerań – 8 i kibice Legionovii – ponad 20.
Imprezka rozpoczęła się koło 18, raczono się lejącym się obficie piwkiem, podzielono się opłatkiem, nie zabrakło też tradycyjnych stadionowych kolęd. Zjawił się też kapitan Legionovii, Darek Ziąbski, z którym co nieco pogadaliśmy i wypiliśmy symboliczny kufelek piwka – szacunek. Towarzystwo stawało się coraz bardziej zabawowe, wkrótce na stoły wjechała wódzia, więc nie ma co się dziwic, że przez pierwszą godzinę dyskoteki, na parkiecie nie bawił się nikt poza nami (bali się, czy co).
Tak gdzieś po dwóch godzinach, nagle na salę wjechała policja, około 15 z psami. Wygarniają nas wszystkich, wtedy już tylko około 25, na zewnątrz. Okazało się, że ktoś zdziesionował jakiegoś kolesia i że to niby mamy być my, zgarniają 5 od nas, strasząc resztę posiłkami ze szkółki. Chcemy iśc po ziomków na komendę, lecz Ci po godzinie sami wracają – psy zamknęły jedynie tego niby poszkodowanego, który miał 2 promile.
Dalej zabawa przebiega już bez problemów do białego rana. Na tym spotkaniu przybito dwa lekkie układy: Legionovia – Świt, Dolcan – Świt.”.
W dalszej części powyższygo tekstu, pada również hasło „Turniej halowy w Radzyminie”. Dla informacji dodam, iż Świtu było tam 8 osób, Dolcanu 11 i Legionovii 9. Ponadto z ekipą ówczesnych układowiczów z Ząbek spotkaliśmy się przy okazji takich meczów jak Legionovia – Legia, Świt – Polonia (sparing), Legionovia – AZS AWF, Świt – Tłoki Gorzyce, KS Łomianki – Dolcan (tam 2 Świtowców).

Współpraca: Hubertus



