Za początki ruchu kibicowskiego w Nowym Dworze umownie uznaje się wiosnę 2000r., kiedy to w gronie stałych bywalców stadionu przy ul. Sportowej 66 wywiązała się rozmowa na temat stworzenia zorganizowanej grupy kibicowskiej. Przed rokiem 2000r., owszem – byli kibice, lecz ciężko byłoby to nazwać zorganizowanym ruchem kibicowskim.
W 2000r., zawiązuje się nieformalna grupa kilku osób, które myślały o poprawieniu sytuacji na trybunach, mobilizacji kibicowskiej braci oraz niezbędnych zmianach, które należałoby wprowadzić na trybuny. W tymże roku odbyły się pierwsze w historii spotkania kibicowskie. Na jednym ze spotkań podjęto decyzję, w którym miejscu zostanie utworzony „młyn”, a co za tym idzie – gdzie będzie prowadzony zorganizowany doping. Te wydarzenia zeszły się z wejściem drużyny Świtu do drugiej ligi, co spowodowało napływ nowych twarzy (również sezonowców) na mecze. Wówczas, widoczny stał się podział kibiców na tych „kumatych” i publiczność „piknikową” (do dziś istnieją nieoficjalne strefy na trybunach). Z próbą dialogu wystąpili ci pierwsi, mając na celu poruszenie ogółu kibicowskiej społeczności Nowego Dworu, jednakże rezultat pozostawił wiele do życzenia. W tej trudnej sytuacji, w czasach kibicowskiego rozbicia, pojawiły się i pozytywne aspekty. W 2001r., nastąpił przełom – coraz większa liczba osób zaczęła się utożsamiać ze sportową wizytówką naszego miasta, czyli Świtem. Sytuacja na trybunach uległa poprawie. Powstają pierwsze wzory szalików, które rozchodzą się w błyskawicznym tempie (a dziś stanowią niemalże bezcenny artefakt dla zbieraczy i nie tylko).
Wiosną 2001r., następują narodziny ruchu ultras w Nowym Dworze. Pierwotnie tą dziedziną kibicowskiego rzemiosła zajmowało się ok. 10 osób. Z czasem zaczęto myśleć nad nazwaniem grupy. Jako oficjalną nazwę obrano „Stoned Hunters” (co w wolnym tłumaczeniu można rozumieć jako „skuci łowcy„). Grupa ta docelowo była spod znaku ultras, zajmowała się inicjatywami stadionowymi (wprowadzenie i poprawa dopingu, drobne oprawy itp) oraz akcjami na terenach NDM (plakatowanie, zbiórki na oprawy i ich tworzenie, organizacja wyjazdów, kontakty na linii kibice – zarząd oraz kibice – sponsor). Z końcem roku 2001, pojawiła się na płocie wizytówka grupy w postaci 8-metrowej flagi z nazwą grupy „Stoned Hunters„, logiem – czaszką w zielonym kapturze i nazwą miasta. Flaga ta wisi po dzień dzisiejszy przed sektorem, gdzie znajduje się na meczach nasz „młyn”.
„Stoned Hunters” z czasem urośli w siłę – liczba osób nieoficjalnie zrzeszonych urosła do ok.25. Podjęli oni decyzję o swoim wyodrębnieniu spośród reszty kibiców. Warto wspomnieć, że do grupy dołączyły również kibice Legii z Nowego Dworu, którzy do tej pory nie zajmowali się kibicowaniem Świtowi, a mimo to aktywnie zaczęli wspierać grupę w poprawie sytuacji na meczach MKS – u. Jeśli chodzi o stan sektora dopingującego, przedstawiał się on następująco: 60-80 osób w młynie (co można uznać było za sukces, zwłaszcza, że ruch kibicowski w NDM dopiero raczkował), młyn zajął miejsce na sektorze pod „blachą”, gdzie pozostał do dziś.
Niestety w sezonie 2002/03, dochodzi do samoistnego rozwiązania grupy z powodów osobistych, część grupy wyjechała poza granicę kraju, niektórzy całkowicie wycofali się z aktywnego kibicowania. Tak zakończył się 2-letni żywot pierwszej zorganizowanej grupy kibicowskiej, działającej w Nowym Dworze.
W przerwie zimowej sezonu 2002/2003, pojawiła się nowa, częściowo odbudowana na członkach „Stoned Hunters” grupa, która nazwała się „Noviak Fans’02” – grupa, której nazwa miała być przede wszystkim utożsamiana z Nowym Dworem.
Pierwszą akcją nowo powstałej ekipy NF’02 było zorganizowanie wyjazdu do Konina (19.10.2002), gdzie NF lekko dymili z miejscowym Aluminium. W sezonie 2004/05 grupa NF popadła w konflikt z częścią kibiców z młyna, wobec czego podjęli decyzję o zmienieniu zajmowanego sektora i utworzyli drugi młyn (umiejscowiony na skrajnym sektorze od ul.Śniadeckich, na naprzeciwległej trybunie). Powodem konfliktu było popieranie przez część kibiców kampanii wyborczej jednego z kandydatów na sejm, co nie spodobało się NF. Nastąpił ogólny rozłam, który trwał długi czas. Nadszedł czas wspólnych rozmów i osiągnięto porozumienie, w wyniku czego NF wrócili na swoje dawne miejsce (sektor „pod blachą”).
NF’02 próbowała podtrzymać kondycję kibicowską, jaką wypracowała grupa „Stoned Hunters”, jednakże zapał i blask NF z czasem bladł, aż ostatecznie zawieszono i rozwiązano grupę (umowny koniec – sezon 2006/07). Część ludzi twierdzi, że NF była grupą – sztucznym wytworem, który miał na celu wypełnienie luki po rozwiązanej SH. W przeciwieństwie do grupy SH (flaga), Noviak Fans jako grupa nie posiadała żadnych pamiątek.
Pomimo tego, że obie grupy nie działały zbyt długo, ani też nie mogły być porównywane z grupami klubów ekstraklasy, zapoczątkowały one na trybunach coś, co jest dla wielu ważniejsze, niż oglądanie skórokopów.
Polecamy też:





