Czy wiesz, że:

Świt Nowy Dwór w sezonie 2003/04 brał udział w rozgrywkach polskiej Ekstraklasy.

« wróć do poprzedniej strony

wyświetleń: 197

BZ » Świt z licencją, ale pod nadzorem

15.07.2010, 17:03

Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych przyznała licencję na grę w II Lidze Świtowi Nowy Dwór. Włodarze klubu zdołali przekonać działaczy PZPNu , iż wymogi co do zadaszenia zostaną spełnione.

Nie obyło się oczywiście bez nałożenie na klub nadzoru infrastrukturalnego, czego z resztą się spodziewaliśmy. Małą niespodzianką jest natomiast nałożony nadzór finansowy. Czyżby zapewnienia o dobrej kondycji finansowej były nieprawdziwe? Sygnały jakie wcześniej docierały z klubu w sprawie licencji były jednoznaczne i wskazywały tylko na brak odpowiedniej ilości zadaszonych miejsc na stadionie. Władze zapewniały jednocześnie o tym, że to nie finanse klubu są przedmiotem wątpliwości Komisji Licencyjnej – a takie były pierwsze podejrzenia kibiców w tej kwestii.

Najważniejsze jest oczywiście to, że Świt otrzymał licencję i teraz spokojnie musi przygotować się do nadchodzącego sezonu. Co raz więcej jednak jest przypadków ewidentnej dezinformacji, czy nieracjonalnych decyzji o sprawach Świtu…

Tagi: ,
~~~

Komentarze do newsa (2):

  1. 1 pisze:

    Ciekawe niby jest wszystko ok z finansami najlepiej od sezonu z ektraklasy a tu poza infrastrukturalnym dostajemy tez nadzor finansowy. Ciekawe towarzystwo mamy: Elana, Miedz, Stal Stalowa Wola wszystkie te kluby juz od wielu wielu miesiecy zmagaja sie z problemami finansowymi a tu jeszcze Swit. To jak to jest wlodarze? Sa problemy czy nie ma? Myslalem ze chociaz u nas nie ma falszywej propagandy a tu na to troche wyglada… .

  2. ALL pisze:

    Moze p.Prezes zapomnial wtedy powiedziec o ktorym budzecie Switu mowi. Oficjalnie i to widac bieda ze ho,ho. Nieoficjalnie luksio z kasa. Niektorych siekiera nie pozbedzie sie od zloba, a i nowych chetnych adeptow nie brakuje. Moze dzialajaca Komisja Rewizyjna powiedzialaby co nie co w tej materii. Kiedys tez bylo cienko, degradacja druzyny i jak grom z jasnego nieba wybuchla afera „OJCA TRENERA I SYNA DYREKTORA”. Ciekawe czy odzyskano tamte 600 tys.

Dodaj komentarz